PRAWO ŁATWIEJ

Filmowanie i używanie wizerunku – kiedy wolno?

18.12.2018

Filmowanie i używanie wizerunku – kiedy wolno?

Porada prawna dla przedsiębiorców i freelancerów Warszawa Kancelaria Dubiel & Sawinda

Porada prawna dla przedsiębiorców i freelancerów Warszawa Kancelaria Dubiel & Sawinda

W XXI wieku kamery patrzą na nas z każdego rogu – kamery przemysłowe przy wejściach do sklepu, monitoring w szkołach i miejscach użyteczności publicznej, kamerzyści i fotografowie na imprezach masowych, w klubach i barach. Nawet ludzie na ulicy są wyposażeni w minisprzęt, który może zostać wykorzystany do obnażenia naszej prywatności i naruszenia naszych dóbr osobistych.

 

 

 

Wizerunek i jego naruszenie

 

 

 

Art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych pozwala nam chronić własny wizerunek, choć w dzisiejszych czasach zdawać się może, że nie ma takiej możliwości,. Wizerunek według art. 23 KC jest uznawany za dobro osobiste, którego naruszenie (jak już wiemy z artykułu http://dubielsawinda.pl/czym-sa-dobra-osobiste-i-na-czym-polega-ich-naruszenie/) jest niezgodne z prawem.

 

 

 

Naruszanie prawa do wizerunku następuje, jeżeli chociażby niektóre osoby z kręgu znajomych lub współpracowników są w stanie zidentyfikować postać, której wizerunek został przedstawiony, a postać ta sobie tego nie życzy. Identyfikacja ta nie musi oznaczać całkowitego określenia osoby, o której mowa (tj. jej dokładnych danych) – wystarczy kojarzenie tej osoby, nawet jeżeli nie jesteśmy w stanie podać jej imienia i nazwiska.

 

 

 

Aby wykorzystywać czyjś wizerunek, potrzebujemy zezwolenia tej osoby (tzw. zgoda na rozpowszechnianie wizerunku). Zezwolenie to nie jest jednak wymagane jeżeli osoba, której wizerunek jest wykorzystany otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie (chyba, że osoba ta zastrzegła inaczej).

 

 

 

W przypadku nagrywania lub fotografowania w celach komercyjnych należy zdobyć zgodę na późniejsze wykorzystanie wizerunku. Owa zgoda powinna przede wszystkim identyfikować strony, a także określać w jaki sposób wykorzystany zostanie dany wizerunek. Taki dokument zabezpiecza prawa i obowiązki obu stron podpisujących dokument.

 

 

 

!!! Specjalnego zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunków osób powszechnie znanych, jeżeli jest wykonany w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych lub kiedy osoba widoczna na np. fotografii jest jedynie częścią całości takich jak zgromadzenie, impreza publiczna lub krajobraz.

 

 

 

Czy chodzi o wygląd?

 

 

 

Odwieczne pytanie – czy wizerunek oznacza wygląd? Czy wystarczy zamazanie twarzy, żebyśmy byli bezpieczni od zarzutu wykorzystywania cudzego wizerunku? Niekoniecznie, bo głosy niektórych osób są szczególnie charakterystyczne, zwłaszcza osób zarabiających z wykorzystaniem głosu, np. Cezarego Pazury (podkładającego głos bohaterom animowanych filmów), polityków o charakterystycznych głosach, itd.

 

 

 

Chodzi o rozpoznawalność. Jeżeli pewna ilość osób jest w stanie rozpoznać głos w rozpowszechnionym nagraniu, możemy mieć do czynienia z naruszeniem dóbr osobistych osoby, której głos wykorzystano, zwłaszcza jeżeli będzie to wykorzystanie intencjonalne. Czasami nawet sposób zachowywania się może umożliwić rozpoznanie konkretnej osoby.

 

 

Zabawny filmik w sieci czy łamanie prawa?

 

 

 

Nagrywamy wszystko – żarty, które robimy znajomym, nasze wygłupy, śmieszne momenty z życia naszego i naszych dzieci. Telefon nosimy przy sobie 24/7 i udostępniamy wszystko – na Facebooku, na Youtube, często nie myśląc o konsekwencjach takiego działania. Oczywiście, jeżeli mamy sporo dystansu do siebie, nie będziemy uznawać na łamanie naszych praw wstawienia na Facebooka przez rodziców naszego filmiku z lat dziecięcych, kiedy biegamy nago po plaży, ale już nagranie, na którym zataczamy się pijani na ulicy po imprezie może nam zaszkodzić nawet w karierze, jeżeli zostanie udostępniony przez naszych znajomych.

 

 

 

Można dyskutować nad tym, czy udostępnianie naszych zdjęć i filmów nas przedstawiających przez naszych znajomych lub rodzinę jest etyczne, ale czy jest zgodne z prawem?

 

 

 

Niedoskonałe prawo wcale nie jest takie złe…

 

 

 

Bo gdyby za każde opublikowanie czyjegoś wizerunku można było trafić przed oblicze sądu, każdy z nas mógłby mieć problem – jeżeli np. podczas festiwalu tanecznego nagralibyśmy naszą koleżankę występującą przed tłumem ludzi, a w tle stałyby osoby, a ich wizerunki byłby na tyle widoczne, że mogliby się rozpoznać.

 

 

 

Tymczasem nie istnieje regulacja, która jednoznacznie określałaby, że można nagrywać każdą sytuację i każda osobę, w każdym miejscu bądź, że jest to kategorycznie zabronione. Jeżeli zgłaszamy roszczenia z tytułu naruszenia naszego wizerunku, to czy zostaną one uznane przed sąd zależy przede wszystkim od sytuacji, w której się znajdujemy, od naszych intencji i tego jak wykorzystujemy nagranie.

 

 

 

Filmować nikt Ci nie zabroni

 

 

 

Filmowanie nie jest zakazane, nawet jeżeli osoba nagrywana nie wyraża zgody – najważniejsze jest, żebyśmy nie rozpowszechniali wizerunku osoby utrwalonej na nagraniu. Jeżeli chcemy nagrywać dzieci, potrzebujemy zgodę ich prawnych opiekunów.

 

 

 

Chcesz udostępnić? Zastanów się nad tym. Albo, jeżeli wiesz, że osoby uwiecznione nie zgodzą się na publikację ich wizerunku skorzystaj z możliwości zamazywania twarzy osób uwiecznionych. Warto pamiętać, że jeżeli osoba na filmie jest zaledwie niewielkim elementem całości nagranego obrazu, a nie jego głównym elementem nie mamy do czynienia z wykorzystaniem wizerunku.

 

 

Sondy uliczne – zgoda jest potrzebna?

 

 

 

Niewątpliwie bohaterowie popularnych filmików takich jak „Matura to bzdura”  nie chcieliby popisywać się swoim brakiem wiedzy na forum publicznym… a może nie są świadomi rozmiarów wpadek, których zaliczyli na wizji lub zwyczajne jednak cieszą się swoimi sekundami „sławy”… Faktem jest, że Youtuberzy tworząc swoje kanały często wykorzystują także popularność sond ulicznych. Czy potrzebujemy pisemnej zgody na rozpowszechnienie wizerunku osoby zaczepionej na ulicy?

 

 

 

Zgoda może być udzielona na piśmie i ustnie, mailowo, ale także w sposób dorozumiany. Informując osobę zatrzymaną na ulicy, że kręcimy filmik na Youtube, kręcąc profesjonalną kamerą na podstawie przygotowanego wcześniej chociażby częściowo materiału (czyli np. zadając pytania z ankiety) mamy prawo domniemywać, że osoba jest świadoma, że materiał będzie rozpowszechniany i że występując udziela zgodę na wystąpienie.

 

 

 

Youtuberzy powinni więc być bezpieczni…

 

 

 

…jeżeli nie zapomną wspomnieć w jaki sposób będzie wykorzystane nagranie. Chętnie np. udzielamy wywiadu, kiedy jesteśmy przekonani, że jesteśmy podziwiani przez osobę prowadzącą ten wywiad i że posłuży on nam za reklamę, ale kiedy okazuje się, że nasze wystąpienie zostało wykorzystane jako element prześmiewczy… cierpi ego i nasze dobro osobiste – gdybyśmy wiedzieli, że ktoś chce nas wyśmiać z pewnością nie wyrazilibyśmy zgody na wykorzystanie naszego wizerunku.

 

 

 

Nagrywanie osób powszechnie znanych

 

 

 

Możemy wykorzystywać nagrania w którym wizerunek osoby utrwaliliśmy w trakcie wykonywania przez nią funkcji zawodowych i społecznych. Wizerunki osób nagranych podczas publicznego wystąpienia, np. konferencji prasowej mogą być udostępniane na różnych portalach, jednak uwiecznienie tej samej osoby w sytuacji z życia prywatnego i udostępnienie tego materiału nie jest dozwolone. Trzeba podkreślić, że osoby pełniące publiczne funkcje z własnej woli decydują się na ograniczenie swojego prawa do prywatności.

 

 

 

Czy można więc filmować i udostępniać wizerunki osób pełniących w danym momencie służbę w ramach pracy np. w policji?

 

 

 

Coraz częściej pojawiają się w Internecie tego typu filmiki prezentujące funkcjonariuszy rzekomo łamiących prawa człowieka. Należy pamiętać o dystansie do umieszczanych w sieci filmików, albowiem posiadanym materiałem można manipulować tak, żeby zdawało nam się, że oglądamy np. sytuację, w której funkcjonariusz bije przechodnia, podczas gdy w rzeczywistości sam został przez tego przechodnia zaatakowany i się broni.

 

 

 

Poza tym funkcjonariusz pełni funkcję osoby publicznej, ale sam w sobie nie jest osobą powszechnie znaną, dlatego aby rozpowszechniać jego wizerunek, powinniśmy najpierw uzyskać jego zgodę. Jeżeli rzeczywiście w trakcie służby zachowuje się on w sposób nieprawidłowy, możemy argumentować nasze postępowanie potrzebą obrony porządku publicznego (wówczas możliwe, że sąd uzna, że nasze działanie nie było bezpodstawne – pamiętać musimy, że jeżeli manipulujemy nagraniem i przedstawiamy nieprawdę, nie działamy w obronie niczyich dóbr).

 

 

 

!!! Może nam się zdawać, że publikując film przedstawiający funkcjonariusza zachowującego się poprawnie, nie naruszamy jego dóbr osobistych. Nic bardziej mylnego. Fakt, że materiał przedstawia osobę w dobrym świetle, nie oznacza, że jest legalnym wykorzystaniem wizerunku.

ZOBACZ WSZYSTKIE

Dubiel & Sawinda 2017 Wszelkie Prawa Zastrzeżone Projekt & Realizacja Strony internetowe Warszawa