PRAWO ŁATWIEJ

Jaką formę działalności powinien przyjąć polski freelancer?

03.12.2018

Jaką formę działalności powinien przyjąć polski freelancer?

Kancelaria radców prawnych D Czy freelancer musi zakładać działalność - Jaka umowa Dubiel & Sawinda Warszawa

Kancelaria radców prawnych D Czy freelancer musi zakładać działalność - Jaka umowa Dubiel & Sawinda Warszawa

 

Chociaż mogłoby się zdawać, że ścieżka freelancera szybko przegra w porównaniach z bezpieczną, stałą posadką na etacie, coraz więcej osób decyduje się na zarabianie na własny rachunek i według własnych zasad. Ta forma zarobkowania nie jest dla każdego, chociaż posiada liczne zalety. Narosło według niej wiele mitów.

 

 

 

Kim jest freelancer?

 

 

 

Zamiast jednego pracodawcy – kilku klientów. W zastępstwie za poranny sprint za uciekającym tramwajem do Mordoru, pobudka bez budzika i śniadanie w łóżku. W łóżku też często praca – z kawą na stoliku nocnym i laptopie na kolanach. Zamiast wyczekiwania na wypłatę 10 – ego każdego miesiąca, przelewy wpływające chaotycznie na konto przez cały miesiąc. Na własnych zasadach pracują często studenci, ale także cenieni na rynku pracy specjaliści, którym nie w smak zasuwać od 8 do 16.

 

 

 

„We wrześniu odbierałam telefony od klientów w Berlinie, w październiku pisałam maile z kawiarni w Londynie. W listopadzie zrobiłam sobie 5 dni wolnego i siedziałam w Brnie. W tym miesiącu… zastanawiamy się między Maltą i Pizą. Jedno jest pewne, gdy pracujesz online i na własnych zasadach, masz za te same (lub większe!) pieniądze o wiele większą swobodę.”

 

 

 

Freelancer (z ang. Wolny strzelec) nie ma stałego zatrudnienia. Najczęściej jego umowy z klientami to umowy o dzieło lub zlecenie. Kiedyś byli to głównie dziennikarze i fotografowie sprzedający swoje artykuły i zdjęcia do różnych magazynów. Dziś dzięki prężnemu rozwoju np. marketingu, psychologii, coachingu i wielu innych branż online może zarabiać wiele osób w różny sposób.

 

 

 

Dziś są to nawet dietetycy, asystentki, stylistki, doradcy biznesowi, copywriterzy, psychologowie. Jest wiele zawodów, w których nie trzeba się wiązać z określonym pracodawcą.

 

 

 

Czym się różni freelancer od osoby, która prowadzi działalność gospodarczą?

 

 

 

W gruncie rzeczy praca freelancera nie różni się bardzo od prowadzenia działalności. Ta druga ma charakter działania zarobkowego, stałego i zorganizowanego. Co oznacza zorganizowanie? Samodzielne gospodarowanie czasem spędzanym na pracy, poszukiwanie klientów, reklamowanie się i urządzanie miejsca pracy oraz ponoszenie kosztów. Zdaje się, że większość freelancerów tak właśnie działa, chociaż zdarza się, że nie występuje reklama, ale próba zdobycia zlecenia przez np. portale takie jak USEME, na których można znaleźć zlecenia.

 

 

 

Freelancer może też mieć stałe zatrudnienie i brać dodatkowe zlecenia na boku, a to nie będzie wymagało zakładania działalności, jeżeli dochody z niej nie przekroczą minimalnej krajowej. Generalnie trudno uzasadnić, że jest się freelancerem, a nie osobą prowadzącą działalność, głównie ze względu na podobieństwo tych dwóch form zarobkowania.

 

 

 

Pośrednicy na ratunek!

 

 

 

Na czym zarabiają firmy takie jak USEME, na których zleceniodawcy znajdują wykonawców, a ewentualni wykonawcy zatrudnienie? Na pośrednictwie. A robią dla nas całkiem niemało. Takie wirtualne biura rozliczeń pomagają załatwić formalności. Przyjmujesz zlecenie i jako wykonawca podpisujesz umowę o dzieło z platformą, a klient fakturę dostaje od useme.eu. Czyli po prostu fakturę zamiast Ciebie wystawia firma łącząca zleceniobiorcę i zleceniodawcę.

 

 

 

Najważniejsze jest, że klient nie musi się rejestrować na podobnej platformie, żeby skorzystać z Twoich usług. To od Ciebie firma pobiera zaliczkę na PIT, więc już nie musisz się rozliczać z fiskusem. Zająć musisz się jedynie swoją pracą, bo reszta jest już załatwiona. Skorzystanie z takiego pośrednictwa jest super opcją dla studentów, osób, które chcą sobie tylko dorobić, bo często zdarza się, że zleceniobiorcy nisko się cenią, a konkurencja na pierwszym etapie zdobywania zleceniodawcy jest bardzo duża.

 

 

 

Do pewnej kwoty można też prowadzić działalność nierejestrowaną, która jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które sobie dorabiają lub osób, które testują nową firmę, dopiero wchodzą na rynek i mają jeszcze przychód poniżej połowy najniższej krajowej (1050 zł).

 

 

 

Umowa o dzieło – złoty sposób

 

 

 

Duża część freelancerów korzysta właśnie z tej formy prawnej. Umowa o dzieło z przeniesieniem praw majątkowych umożliwia:

 

 

-> 50 – procentowe koszty uzyskania przychodu

-> Łatwe rozliczenie

-> Brak opłat VAT i ZUS

 

 

Działa to w ten sposób – robisz swoje, płacisz mały podatek dochodowy i niczym się nie przejmujesz. Uwaga – osoba nieprowadząca działalności także może zostać zobowiązana do płacenia VAT-u. Jednak jeżeli nasz zleceniodawca jest przedsiębiorcą, istnieją warunki, które pozwolą Ci uniknąć konieczności płacenia podatku VAT, musisz:

 

 

-> Otrzymać konkretne, ustalone przez zleceniodawcę warunki wykonywania przez Ciebie zleceń (np. w umowie)

-> Otrzymywać wynagrodzenie od zleceniodawcy

-> Być wyłączony z odpowiedzialności za to, co Twoja praca spowoduje wobec osób trzecich. Odpowiedzialność tę ponosi przedsiębiorca.

 

 

 

W ten sposób nie wykonujesz działalności gospodarczej, a więc nie podlegasz VAT-owi. Jako twórca przenosisz też najczęściej autorskie prawa majątkowe (lub udzielasz licencji) zleceniodawcy i jeżeli wówczas spełniasz te warunki, także nie wykonujesz działalności, więc nie płacisz podatku VAT.

 

 

 

Nie możesz pracować na umowie o dzieło do końca życia…

 

 

 

…a niejeden by chciał. Jeżeli jednak czytasz ten artykuł, to zapewne pojawiły się już u Ciebie wątpliwości i zastanawiasz się, czy Twoja praca nie zaczyna przypominać prowadzenia działalności. Chociaż niestety prowadzenie działalności gospodarczej może zdawać ci się zawodowym samobójstwem, bo nie chcesz oddawać połowy swojego wynagrodzenia państwu? Kto by chciał…, a jednak za uchylenie się od tego obowiązku (obowiązku rejestracji działalności i opłacania składek i podatków) grozi ci kara ograniczenia wolności lub grzywny. Grzywy też będą z tytułu niedopełnienie obowiązków podatkowo-księgowych, zapłata zaległego podatku dochodowego i VAT oraz za nieopłacanie składek ZUS i konieczność opłacenia zaległych składek.

 

 

 

Czy jestem już przedsiębiorcą?

 

 

 

Ciężko jest wytyczyć pewną granicę pomiędzy prowadzeniem działalności, a byciem jeszcze freelancerem. Każdy chce najpierw rozbujać swoją firmę, żeby osiągać stosowne przychody, a potem zakładać działalność i nic dziwnego, bo nikt nie chce być na minus lub zarabiać tyle samo, co przed otworzeniem działalności, za to mając na sobie o wiele większe obowiązki.

 

 

 

Ale intuicja na pewno mówi Ci, że to już ten moment, skoro czytasz ten artykuł. Pamiętaj jaka jest działalność gospodarcza – to działalność zarobkowa, zorganizowana i ciągła. Twoja działalność jako freelancera ma na pewno charakter zarobkowy. Ale co oznacza ciągłość i stałość? Jeżeli jest to regularny dochód, z którego się utrzymujesz, można uznać, że prowadzisz działalność gospodarczą. Jeżeli zdecydujesz się założyć działalność, pamiętaj – to inwestycja. Uwierz w swoje siły, zbuduj stronę internetową, reklamuj się.

ZOBACZ WSZYSTKIE

Dubiel & Sawinda 2017 Wszelkie Prawa Zastrzeżone Projekt & Realizacja Strony internetowe Warszawa