PRAWO ŁATWIEJ

Nowe regulacje przedawnienia

28.06.2019

Nowe regulacje przedawnienia

Nowe regulacje przedawnienia

Nowe regulacje przedawnienia

 

 

Przedawnienie to często pierwsza i najbardziej skuteczna linia obrony dla dłużników. Skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia pozwala uwolnić się od konieczności zapłaty naszego zobowiązania w postępowaniu sądowym, a niekiedy – także przed wniesieniem sprawy do sądu. Nie tak dawno ustawodawca postanowił przejrzeć dotychczasowe przepisy dotyczące przedawnień i niejako „pogonić” wierzycieli do tego, żeby bardziej dbali o własne interesy. Efektom tej rewizji przyjrzymy się w niniejszym artykule.

 

 

Czym właściwie jest przedawnienie?

 

 

Co do zasady, przedawnienie dotyczy wyłącznie roszczeń majątkowych – wyjątki od tej zasady mogą jednak być przewidziane w ustawie. Oznacza to, że nie możemy skutecznie podnosić zarzutu przedawnienia w stosunku do roszczeń niemajątkowych – przykładowo nie możemy powoływać się na to, że przedawniło się roszczenie naszego przeciwnika procesowego o przeprosiny czy o ustalenie ojcostwa. Przedawnienie powoduje, że spełnienie kierowanego do nas roszczenia nie może zostać na nas wymuszone – nasz wierzyciel co do zasady nie może żądać od sądu czy innego organu, by przymusił nas do spełnienia jego roszczenia majątkowego. Należy jednak odróżnić przedawnienie od tzw. prekluzji (która często znajduje zastosowanie przy roszczeniach niemajątkowych) – w odróżnieniu od niej, przedawnione roszczenie nie wygasa, ale staje się „zobowiązaniem naturalnym”, które można spełnić dobrowolnie.

 

 

Jak wykorzystać przedawnienie?

 

 

Dotychczas zasadą było, że aby skorzystać z dobrodziejstwa przedawnienia, należało stosowny zarzut podnieść w postępowaniu sądowym. Sąd sam z siebie nie badał, czy roszczenie powoda jest przedawnione czy nie – obowiązek taki powstawał dopiero, kiedy okoliczność taką podniosła strona pozwana. Było to narzędzie często wykorzystywane przez firmy zajmujące się skupywaniem długów, które często wygrywały postępowania wykorzystując nieznajomość prawa po stronie pozwanej.

 

 

W tym miejscu napotykamy pierwszą zmianę, która została wprowadzona przez ustawodawcę. W lipcu 2018 roku, wprowadzono nowe uregulowanie, które ma chronić konsumentów. Zgodnie z nowelizacją, Jeżeli przedsiębiorca ma roszczenie w stosunku do konsumenta, to po upływie terminu przedawnienia nie może domagać się  aby konsument spełnił świadczenie. Oznacza to, że obecnie w stosunku do konsumentów stosuje się nie przedawnienie, a prekluzję – roszczenie przedsiębiorcy wobec konsumenta wygasa i nie można domagać się nawet dobrowolnego jego spełnienia. Jeżeli przedsiębiorca wniesie powództwo przeciw konsumentowi, to w świetle nowych przepisów sąd obowiązany jest z urzędu zbadać, czy jego roszczenie nie jest przedawnione. Oznacza to, że niezależnie od tego, czy konsument podniesie zarzut czy nie, sąd oddali powództwo przeciwko niemu, jeśli dochodzone roszczenie już się przedawniło.

 

 

Terminy przedawnień

 

 

Termin przedawnienia rozpoczyna swój bieg od dnia, kiedy roszczenie stało się wymagalne.

 

 

Dla przykładu – jeżeli roszczenie wynika z faktury, która została wystawiona z terminem płatności do 5 czerwca 2015 roku, to bieg przedawnienia rozpoczyna się w dniu 6 czerwca 2015 roku (na marginesie, od tej samej daty zaczynamy naliczanie odsetek).

 

 

Niekiedy data wymagalności nie może być jednoznacznie oznaczona, bo zależy od tego kiedy wierzyciel wezwie dłużnika do spełnienia świadczenia. W takiej sytuacji przedawnienie zaczyna biec od dnia kiedy wierzyciel najwcześniej mógł wezwać dłużnika do świadczenia. Z kolei jeżeli roszczenie dotyczy zaniechania, bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia kiedy dłużnik nie zastosował się do roszczenia o zaniechanie.

 

 

Dotychczas zasadą było, że termin przedawnienia roszczenia wynosi 10 lat, a przy roszczeniach dotyczących działalności gospodarczej oraz świadczeń okresowych – 3 lata. Z upływem 10 lat przedawniało się także roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem, sądem polubownym albo przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd – jednak jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości przedawniały się po 3 latach. Wprowadzona nowelizacja skróciła 10-letni termin przedawnienia do lat 6. Termin 3-letni pozostał jednak bez zmian.

 

 

Koniec terminu przedawnienia

 

 

Wcześniej termin przedawnienia kończył się z tym samym dniem, w którym roszczenie stało się wymagalne, ale przypadającym (co do zasady) 3 lub 10 lat później.

 

 

Tym samym na naszym przykładzie – wierzyciel mógł domagać się zasądzenia kwoty wynikającej z faktury w okresie od dnia 6 czerwca 2015 roku do dnia 6 czerwca 2018 roku. Gdyby wierzyciel złożył pozew w dniu 7 czerwca 2018 roku, dłużnik mógłby skutecznie powołać się na zarzut przedawnienia.

 

 

Obecnie termin kończy się w ostatnim dniu roku kalendarzowego, w którym następowałoby przedawnienie. Oznacza to, że roszczenia stają się przedawnione co do zasady w dniu 1 stycznia danego roku. Wyjątkiem są tu roszczenia o terminie przedawnienia poniżej 2 lat, bo te nadal są liczone według starych zasad.

 

 

Wierzyciel wystawił fakturę z terminem płatności do dnia 5 czerwca 2019 roku. Ma on możliwość wystąpienia do sądu o zasądzenie roszczenia w terminie od dnia 6 czerwca 2019 roku do dnia 31 grudnia 2022 roku. Począwszy od 1 stycznia 2023 roku, dłużnik będzie mógł powoływać się na przedawnienie roszczenia

 

 

Przedawnienie = przegrana wierzyciela?

 

 

Nowa regulacja nie oznacza jednak, że dłużnik – konsument może od razu świętować swoje zwycięstwo. Choć wprowadza pewne korzyści dla takiego dłużnika, sama nowelizacja umożliwia także sądowi pominięcie przedawnienia i zasądzenie roszczenia na rzecz powoda – przedsiębiorcy. Przesłanką dla takiego działania sądu są względy słuszności, a dla ich oceny sąd rozważa interesy stron, biorąc pod uwagę długość terminu przedawnienia, długość okresu od upływu terminu przedawnienia do chwili dochodzenia roszczenia, a także charakter okoliczności, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego (w tym wpływ zachowania zobowiązanego na opóźnienie uprawnionego w dochodzeniu roszczenia). Z uwagi na to, że przepisy są stosunkowo świeże, ciężko w chwili obecnej powiedzieć jak wygląda stosowanie tej możliwości przez sądy. Niewątpliwie jednak, takie uprawnienie budzi kontrowersje.

 

 

Jeżeli masz roszczenie, które powstało przed wejściem w życie nowelizacji (tj. 9 lipca 2018 roku) – musisz się pospieszyć. Zgodnie z przepisami przejściowymi, nowe zasady przedawnienia obowiązują także w stosunku do wcześniej istniejących roszczeń. Jeżeli z kolei jesteś dłużnikiem, być może masz już możliwość uchylenia się od spełnienia świadczenia. W każdej z tych sytuacji, zalecamy kontakt z naszą Kancelarią w celu podjęcia odpowiednich kroków prawnych.

ZOBACZ WSZYSTKIE

Dubiel & Sawinda 2017 Wszelkie Prawa Zastrzeżone Projekt & Realizacja Strony internetowe Warszawa