PRAWO ŁATWIEJ

Zatrudnianie jedynego członka zarządu w jednoosobowych spółkach z o. o.

08.07.2019

Zatrudnianie jedynego członka zarządu w jednoosobowych spółkach z o. o.

Zatrudnianie jedynego czlonka zarzadu w jednoosobowych spolkach z o. o.

Zatrudnianie jedynego czlonka zarzadu w jednoosobowych spolkach z o. o.

 

 

Umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pozwala na utworzenie nowego podmiotu, odrębnego od osób, które spółkę zakładają. Oddzielenie majątku spółki, która od tej pory jest samodzielnym przedsiębiorcą, od majątku jej członków, jest bardzo pożądane w wielu branżach działalności gospodarczej. Często zdarza się, że spółkę tworzy jedna osoba, stając się wówczas jedynym wspólnikiem i często jedynym członkiem zarządu. Dla osoby takiej z całą pewnością atrakcyjną jest perspektywa zatrudnienia na podstawie stosunku pracy – choćby po to, by zamiast wypłaty zaliczek na poczet dywidendy osiągać stałe wynagrodzenie. Z jakich zatem opcji może skorzystać jedyny członek zarządu spółki, będący jednocześnie jedynym jej udziałowcem?

 

 

W czym leży problem?

 

 

Mówiąc o jednoosobowej spółce z o.o. najczęściej mamy na myśli sytuację, w której jedna osoba fizyczna jest zarówno jedynym jej wspólnikiem, jak i jedynym członkiem jej zarządu. Jak wiadomo, spółki kapitałowe co do zasady reprezentuje ich zarząd, który w ich imieniu podpisuje wszelakie umowy.

 

 

Praktyczny problem pojawia się kiedy spółka z o.o. (czy raczej – reprezentujący ją jedyny członek zarządu) ma podpisać umowę o pracę z tym jedynym członkiem zarządu. Już na pierwszy rzut oka widać, że taka osoba będzie tak naprawdę podpisywała umowę sama ze sobą – będzie jednocześnie zatrudniającym, jak i pracownikiem. Będzie to zatem czynność prawna, której osoba taka dokona sama ze sobą (choć oczywiście po jednej stronie będzie spółka). Ponadto powstaje pytanie co w takiej sytuacji z kierownictwem, które jest przecież nieodłącznym elementem stosunku pracy. Ta sama osoba nie może przecież wydawać sama sobie wiążących poleceń, jak kierownik swoim pracownikom.

 

 

Dodatkowym ograniczeniem jest także to, że zgodnie z przepisami Kodeksu spółek handlowych, w umowie oraz w sporze z członkiem zarządu, spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. W jednoosobowych spółkach z o.o. rzadko mamy do czynienia z  radą nadzorczą (której powołanie w tym przypadku jest z reguły nieobowiązkowe), zaś powołanie pełnomocnika również wzbudza wątpliwości co do prawidłowości całej procedury (o czym dalej).

 

 

Jak uzyskać zatrudnienie we własnej spółce?

 

 

Orzecznictwo nieprzychylnie patrzy na sytuację, gdy jedyny członek zarządu spółki zatrudnia sam siebie. Szczególne zastrzeżenia budzi tutaj wspomniany stosunek kierownictwa. Nie umniejszając umiejętności samoorganizacji własnej pracy prezesów jednoosobowych spółek, nie można powiedzieć, że mamy do czynienia z kierownictwem, gdy osoba taka sama sobie wydaje polecenia. W takiej sytuacji musi istnieć ktoś, komu podporządkowuje się pracę i ktoś, kto tę pracę świadczy – konieczne jest zatem istnienie co najmniej dwóch podmiotów, a to z kolei oznacza dopuszczenie do spółki kolejnych osób.

 

 

Najbezpieczniejszym rozwiązań jest powołanie rady nadzorczej. Funkcją tego organu jest kontrola i nadzór nad działalnością spółki – w tym także nad tym jak działa zarząd. Jeżeli w spółce powołana zostanie rada nadzorcza, która następnie zatrudni prezesa zarządu, powinien w zasadzie zniknąć nam problem sprawowania kierownictwa nad jego pracą. W takim wypadku konieczna będzie zmiana umowy spółki. Jednocześnie warto zadbać o to, żeby zapewnić radzie możliwość kierowania pracą prezesa – na przykład umożliwić wydawanie mu konkretnych poleceń. Musimy tylko pamiętać, żeby rada nadzorcza nie była „papierowym ciałem” i nie sprawowała swoich funkcji jedynie pozornie – trzeba zadbać o to, żeby jej działalność rzeczywiście miała miejsce.

 

 

Co do zasady możliwa jest również sytuacja, w której jedyny wspólnik powoła inną osobę jako pełnomocnika, który będzie uprawniony do podpisania z nim umowy o pracę na stanowisku członka zarządu. Jednakże nadal pozostaje problem kto w takiej sytuacji będzie przełożonym członka zarządu. Skoro bowiem pełnomocnik powołany zostanie jedynie do tego aby podpisać umowę, a po jej podpisaniu straci umocowanie do dalszych czynności, to z całą pewnością nie będzie on kierował pracą takiego członka zarządu. Tym samym – nie będzie mowy o stosunku pracy.

 

 

Jak więc widać, prawo nie jest zbyt przychylne dla prezesów, którzy chcą zatrudnić się w spółkach, których są wyłącznymi właścicielami. Taka możliwość wiąże się z koniecznością powołania nowych osób do spółki, co w konsekwencji sprawia, że przestaje ona być spółką jednoosobową. Jeżeli szukasz rozwiązań, które pomogą Ci w kwestiach związanych z wynagrodzeniem za pełnienie funkcji w spółce będącej Twoją własnością, zgłoś się do nas – postaramy się przeanalizować możliwości.

ZOBACZ WSZYSTKIE

Dubiel & Sawinda 2017 Wszelkie Prawa Zastrzeżone Projekt & Realizacja Strony internetowe Warszawa